



Artykuły pszczelarskie, produkty i ule dla pszczół
Nasz e-shop oferuje szeroką gamę produktów dla pszczelarstwa. Z naszej oferty wybierze zarówno początkujący pszczelarz, jak i profesjonalista posiadający setki rodzin pszczelich. Większość naszych produktów mamy stale w magazynie i wysyłamy je natychmiast. Znajdziesz u nas wszystko, czego potrzebujesz. Oferujemy miodarki, topiarki wosku, materiały do odsklepiania i wszystko inne od wszystkich wiodących światowych marek. Poza sprzętem pszczelarskim dla miłosników pszczół, oferujemy również wiele produktów takich jak naturalne kosmetyki z dodatkiem produktów pszczelich lub szeroką gamę upominków o tematyce pszczelarskiej.
Poza tym, że jesteśmy dostawcą artykułów pszczelarskich, chcemy również pomóc Ci w rozpoczęciu pszczelarstwa. Chętnie pomożemy, doradzimy i pokażemy, jak to zrobić. Nie wahaj się skontaktować z nami w razie pytań.
Celem edukowania o pszczelarstwie, przygotowaliśmy również sekcję informacyjną na stronie internetowej, a dla tych z Was, którzy są nowicjuszami w pszczelarstwie, mamy długie i pełne opisy wszystkich materiałów pszczelarskich. Z naszego bloga można uzyskać informacje na temat podstawowej wiedzy pszczelarskiej, a także zaawansowanych technik, które sprawią, że staniesz się mistrzem pszczelarstwa.
Artykuły pszczelarskie dla profesjonalistów i pszczelarzy początkujących
Czynność pszczelarzy jest bardzo zasłużonym hobby, które przynosi wiele przyjemności. Pszczelarstwo to nie tylko produkcja miodu w koloniach pszczół, ale przede wszystkim poprawa środowiska, w którym żyjemy. Pszczelarstwo przyczynia się do odnowy środowiska, zapylania roślin i upraw rolnych.
Artykuły dla pszczelarzy – handel hurtowy i detaliczny
Kochamy małe lokalne firmy i chcemy je wspierać. Oferujemy ceny hurtowe wszystkim sklepom pszczelarskim w całej Europie, do których z przyjemnością dostarczymy nasze produkty. Oferujemy silne i korzystne partnerstwo, które pomoże Ci rozwinąć Twój biznes.
Dokładamy wszelkich starań, aby w swojej ofercie mieć wszystkie niezbędne artykuły pszczelarskie, które można wykorzystać w hodowli pszczół. Rozszerzamy ciągle naszą ofertę artykułów pszczelarskich, obejmującą teraz wszystko, co potrzebne, oferujemy nadstawki ula, miodarki (wirówki), materiały ochronne, akcesoria do uli, ramy, literaturę, wszystko do hodowli matek i wiele innych towarów. Staramy się mieć wszystkie artykuły pszczelarskie i produkty pszczele w magazynie i przesyłać je jak najszybciej.
Oferujemy usługi hurtowe dla naszych partnerów, obecnie dostarczamy do ponad 150 sklepów w całej Unii Europejskiej (najwięcej w Czechach, na Słowacji, w Polsce, Niemczech i Anglii).
Miodarki i inne artykuły pszczelarskie
Nie można dostać się do miodu bez miodarki, przynajmniej nie miodu czystego dobrej jakości. Miodarka staje się ważnym narzędziem dla każdego pszczelarza, ale jest także jednym z najdroższych urządzeń. Jeśli jednak wybierzesz właściwą i dokładnie dopasowaną miodarkę, koszt może się zmniejszyć, ponieważ będziesz wiedział, że ta czy tamta byłaby dla Ciebie nieodpowiednia. Rozumiemy, że artykuły dla pszczelarzy i sprzęt pszczelarski to pewna ilość kapitału, więc wskazane jest zwrócenie uwagi na możliwość uzyskania dotacji finansowych nie tylko na miodarki, ale także na innowacje i ulepszenie hodowli.
Szeroki asortyment artykułów pszczelarskich
Nasz sklep internetowy z art. pszczelarskimi i nasz sklep stacjonarny oferuje najszerszy asortyment artykułów pszczelarskich w Republice Czeskiej. Nasza firma jest pionierem nowych technologii, oferujemy pszczelarzom zarówno tradycyjne artykuły pszczelarskie, jak i nowości pszczelarskie, które pszczelarze mogą wypróbować. Obecnie koncentrujemy się na rozszerzeniu oferty profesjonalnego sprzętu dla większych pszczelarzy, pszczelich farm i zakładów pszczelarskich. Oferujemy i dystrybuujemy produkty większości czeskich firm z branży i głównych światowych producentów potrzeb pszczelarskich.
Jeszcze coś więcej
Nasza firma oczywiście odczuwa potrzebę wspierania pszczelarstwa nie tylko w Czechach, ale na całym świecie. Oprócz naszej działalności handlowej oferujemy również doradztwo dla naszych klientów, jak wybrać towary i pomóc w dotacjach. Wspieramy i sponsorujemy szeroką gamę działań pszczelarskich, od wystaw pszczelarskich po kółka pszczelarskie dla młodzieży. Wspieramy szereg międzynarodowych projektów, które zwiększają świadomość o pszczelarstwie i produktach pszczelich. Jednocześnie przyczyniamy się do tego poprzez obsługiwanie portali informacyjnych, wystawiamy na różnych wystawach tematycznych i dniach pszczelarstwa. Jeśli wykonujesz podobne czynności, nie wahaj się z nami skontaktować, chętnie pomożemy.
Rodzina pszczela to organizm zbiorczy i polimorficzny, co
oznacza, że składa się z więcej niż dwóch rodzajów dorosłych osobników. W skład
rodziny wchodzi matka, która jest w pełni zdolną do rozrodu samicą, a także
trutnie (osobniki męskie zdolne do rozrodu) oraz pszczoły robotnice. Robotnice
są anatomicznymi samicami, jednak niezdolnymi do rozrodu (zw. 1). Podczas
rozwoju osobniczego czerwiu pszczelego nie następuje pełny rozwój narządów
rozrodczych, przez co są one niedorozwinięte lub częściowo uwstecznione.
Dodatkowo, feromony wydzielane przez matkę obecnie funkcjonującą w rodzinie,
unieczynniają narządy rozrodcze robotnic.
Czasami w wyniku różnych zaburzeń w funkcjonowaniu rodziny mogą pojawić się inne
osobniki. Na przykład, gdy pszczoły wychowują matkę ratunkową ze zbyt „starej”
larwy (więcej niż trzy dni), rozwija się z niej osobnik przejściowy -
posiadający cechy zarówno robotnicy (koszyczki do zbioru i transportu pyłku,
gruczoły woskowe, dłuższy aparat gębowy), jak i matki (rozwinięte jajniki,
drożny zbiorniczek nasienny, zdolność do lotu godowego i składania zapłodnionych
jaj). Taki osobnik przedłuża życie rodziny, składając zapłodnione jaja, z
których robotnice mogą wychować w pełni rozwiniętą matkę, a nie w pełni
wartościową matkę usuwają z gniazda.
Formowanie kast płciowych
Hormon juwenilny (HJ) jest produkowany przez parzyste ciała
przyległe (corpora allata) zlokalizowane w głowie pszczoły, w pobliżu mózgu.
Aktywność tego hormonu zależy od jego stężenia w hemolimfie owada. Najwyższy
poziom HJ obserwowany jest w młodych stadiach larwalnych, a spada do zera w
połowie stadium larwy żerującej (zwiniętej). Dzięki temu larwa przestaje
pobierać pokarm i przygotowuje się do przepoczwarczenia. Odpowiedni poziom
hormonu juwenilnego w hemolimfie utrzymuje struktury larwalne, co jest kluczowe
dla tego etapu rozwoju. Hormon juwenilny odgrywa także istotną rolę w formowaniu
kast w rodzinie pszczelej. W stadium larwy zwiniętej (żerującej) matki, hormony
w hemolimfie pozostają na wysokim poziomie, co gwarantuje odpowiedni rozwój
gonad. U larwy robotnicy w tym samym stadium, ciała przyległe są prawie
całkowicie nieaktywne, co prowadzi do braku hormonu w hemolimfie i blokady
rozwoju jajników. Stwierdzono również, że feromony matki hamują aktywność ciał
przyległych, ograniczając wydzielanie hormonu juwenilnego.
Gniazdo pszczele
Pszczoła miodna buduje swoje gniazda w miejscach osłoniętych przed bezpośrednim
światłem słonecznym, opadami atmosferycznymi i wiatrem. W naturalnych warunkach
najczęściej są to dziuple w drzewach, wnęki skalne oraz nory pozostawione przez
inne zwierzęta. Gniazdo pszczele składa się z woskowych plastrów o grubości
około 25 mm, które mają obustronnie umieszczone komórki. Plastry są zawieszone
pionowo i równolegle względem siebie, z uliczkami o szerokości około 10-12 mm
pomiędzy nimi. W zależności od przeznaczenia, plastry mogą mieć trzy rodzaje
komórek. Najwięcej jest komórek pszczelich, które są najmniejsze (średnica
5,2-5,7 mm i głębokość 10-13 mm) i służą do wychowu larw pszczół robotnic oraz
magazynowania miodu i pierzgi w wolnych komórkach. Drugi rodzaj to większe
komórki trutowe (średnica 6,6-7,06 mm i głębokość 14-15 mm).
Formowanie kast płciowych
Hormon juwenilny (HJ) jest produkowany przez parzyste ciała
przyległe (corpora allata) znajdujące się w części głowowej pszczoły, w rejonie
mózgu. Aktywność biologiczna hormonu zależy od jego zawartości w hemolimfie
owada. Najwyższy poziom tego hormonu występuje w hemolimfie młodych stadiów
larwalnych i spada do zera w połowie stadium larwy żerującej (zwiniętej).
Umożliwia to zmianę cyklu rozwojowego osobnika, gdyż larwa przestaje pobierać
pokarm i przygotowuje się do przepoczwarczenia. Odpowiedni poziom hormonu
juwenilnego w hemolimfie utrzymuje struktury larwalne organizmu.
Hormon juwenilny u pszczoły miodnej odgrywa także kluczową rolę w formowaniu
kast. Podczas stadium larwy zwiniętej (żerującej) matki, hormon ten w hemolimfie
utrzymuje się na wysokim poziomie, co gwarantuje odpowiedni rozwój gonad (gruczołów
płciowych). U larwy robotnicy, w tym samym stadium rozwoju, ciała przyległe są
prawie całkowicie nieaktywne, dlatego brakuje tego hormonu w hemolimfie larwy,
co prowadzi do zablokowania rozwoju jajników. Badania wykazały, że feromony
mateczne hamują aktywność ciał przyległych, przez co także blokują wydzielanie
hormonu juwenilnego.
Gniazdo pszczele
Pszczoła miodna buduje swoje gniazda w miejscach osłoniętych
przed bezpośrednim promieniowaniem słonecznym, opadami atmosferycznymi i wiatrem.
Najczęściej są to dziuple w drzewach, wnęki skalne lub nory pozostawione przez
zwierzęta. Gniazdo pszczele składa się z woskowych plastrów grubości około 25
mm, które mają obustronnie umieszczone komórki. Plastry wiszą w gnieździe
pionowo, a względem siebie są równoległe, z zachowaniem uliczek szerokości około
10-12 mm. Plastry mogą zawierać trzy rodzaje komórek, w zależności od ich
przeznaczenia.
Najwięcej jest komórek pszczelich, które są najmniejsze, mają średnicę 5,2-5,7
mm i głębokość 10-13 mm. Służą one do wychowu larw pszczół robotnic, a w wolnych
od czerwiu komórkach magazynowany jest miód i pierzga. Drugi rodzaj to komórki
trutowe, które są większe i mają średnicę 6,6-7,06 mm oraz głębokość 14-15 mm.
Wykorzystywane są do wychowu trutni, a w wolnych od czerwiu komórkach również
magazynowany jest miód. Tych komórek jest znacznie mniej niż pszczelich. Często
pszczoły robotnice w wybudowanym plastrze z komórkami pszczelimi przerabiają
komórki na trutowe, aby wychowywać osobniki męskie.
Trzecim rodzajem komórek są mateczniki, specjalnie budowane do wychowu matek.
Mateczniki są największymi komórkami, mają średnicę około 9 mm i głębokość 20-25
mm. Powstają tylko w okresie wychowywania matek, najwięcej w okresie rojowym. Po
wygryzieniu się matki, pusty matecznik jest zgryzany przez robotnice. Naturalne
mateczniki mogą być trojakiego rodzaju:
Mateczniki rojowe: budowane na obrzeżach plastrów, przed planowaną rójką.
„Stara” matka opuszcza gniazdo z częścią robotnic, aby założyć nowe.
Mateczniki ratunkowe: budowane na komórkach pszczelich z najmłodszymi larwami po
stracie matki. Znajdują się najczęściej w środkowej części plastra.
Mateczniki cichej wymiany: nieliczne, budowane gdy pszczoły chcą wymienić starą
lub uszkodzoną matkę. Po zasklepieniu najstarszego matecznika, stara matka jest
usuwana z gniazda.
Pszczoły organizują gniazdo ekonomicznie. Centralna część plastra, naprzeciw
otworu wylotowego, służy jako rodnia, gdzie matka składa jaja i wychowywany jest
czerw. Wokół części zaczerwionej gromadzą pierzgę i miód. Boczne plastry tworzą
miodnię, gdzie magazynowany jest miód. Komórki magazynowe są przedłużane o 2-3
mm, aby zwiększyć ich pojemność. Na 1 dm² plastra, pszczoły mogą zmagazynować
około 300 g miodu.
Od wiosny do jesieni pszczoły dbają o swoje gniazdo. Ściany pomieszczenia
zajmowanego przez rodzinę (ula, dziupli) robotnice uszczelniają i impregnują
propolisem, co chroni przed wilgocią i gniciem.
Często, zwłaszcza jesienią, pszczoły zwężają otwór wylotowy mieszaniną propolisu i wosku. Całe gniazdo jest stale utrzymywane w czystości. Wszelkie resztki, odpadki, śmieci, martwe larwy oraz zmarłe pszczoły są usuwane przez robotnice na zewnątrz gniazda. Zdrowe robotnice i trutnie nigdy nie oddają kału wewnątrz gniazda, zawsze czynią to podczas lotu na zewnątrz. Kał matki jest wynoszony przez robotnice na zewnątrz, ponieważ matka nie opuszcza ula, z wyjątkiem lotu godowego lub rójki. W tym okresie robotnice strzegą również wejścia do gniazda, nie wpuszczając obcych pszczół (zwłaszcza głodnych) ani szkodników.
Pszczoły zwykle atakują, gdy są czymś poruszone. Na przykład, gdy są niepokojone przez owady (mrówki, osy) lub przez niektóre ptaki i gryzonie. Niekiedy powodem może być działalność ludzka, na przykład kosiarki, pilarki, naruszanie ich domów lub wycinka lasów. W pszczelim społeczeństwie istnieją tzw. strażniczki, które pilnują u wejścia do ula i dają sygnał do ataku. Pszczelarze zajmujący się swoim zawodem od dłuższego czasu wiedzą, że limit przed wejściem do ula wynosi 5 minut. Jeśli ten limit zostanie przekroczony, należy spodziewać się ataku. Manipulacja ulem również może wywołać reakcję obronną. Pierwszym ostrzegawczym sygnałem jest bzyczenie, a jeśli intruz nie ustąpi, następuje użądlenie. Najbardziej wrażliwe są pszczoły wiosną i poza okresem miodobrania, dlatego nie zaleca się ich drażnić. Jeśli dojdzie do użądlenia, należy pamiętać, że żądło pszczoły zawiera jad.
Jad pszczeli
Jad pszczeli jest produkowany przez gruczoły, które posiadają robotnice. Do jego wytworzenia potrzebna jest białkowa pożywka. Są jednak zdolne do przekształcania produktów ubocznych powstałych przy invertowaniu nektaru w jad. Gruczoł jadowy posiada również pszczela królowa, która używa go w walce z inną królową.
Skład jadu
Jad składa się w przybliżeniu z 65% wody, 27% białek i 8% innych substancji. Jad nie ma stałego składu chemicznego, a jedną z głównych jego składowych jest melityna. Melityna jest bezbarwną substancją o przyjemnym zapachu. Jad pszczeli wpływa na układ nerwowy, obniża ciśnienie krwi i powoduje rozpad czerwonych krwinek. Może spowodować wstrząs i stan gorączkowy. W miejscu użądlenia powstaje obrzęk i ostra ból. U niektórych osób może dojść do utraty przytomności. W przypadku użądlenia należy usunąć żądło (wyskrobać) paznokciem, kartą kredytową lub nożem. Ranę należy przemyć mydłem lub cebulą. Jeśli osoba jest uczulona, powinna szukać pomocy medycznej. Dobrym lekarstwem jest na przykład Xizal lub Zirtek. Znane są również przypadki, kiedy pszczoła użądliła w żylę u odpornego pszczelarza. W takim przypadku pszczelarz stracił przytomność. Taki jest efekt użądlenia przez pszczołę na człowieka, ale najwrażliwsze na użądlenie pszczoły są zawsze same pszczoły.
Toksyczność jadu pszczelego
Dawka jadu zdolna zabić człowieka wynosi 2,8 mg na kilogram masy ciała. Dla osoby ważącej 70 kg śmiertelna dawka jadu zawarta jest w siedmiuset użądleniach. Dla dziecka ważącego 10 kg śmiertelna dawka to zaledwie 90 użądleń. Te liczby i wyniki dotyczą zdrowego człowieka, który nie jest uczulony na użądlenia pszczół, oraz zakładają, że każde użądlenie przenosi pełną dawkę jadu. Podczas użądlenia jad przechodzi z worka jadowego do rany. Może zdarzyć się, że niektóre żądła nie zostaną wyrwane z kolcem jadowym, co oznacza, że jad nie przeniknie do rany.
Jak uniknąć użądlenia przez pszczoły
- Słodkie rzeczy, takie jak przejrzałe owoce, napoje gazowane itp., przyciągają głównie osy.
- Unikaj nadmiernych ćwiczeń na świeżym powietrzu. Pot ludzki przyciąga pszczoły i osy.
- Nie zabijaj żadnej osy ani pszczoły.
- Unikaj uli i innych miejsc, gdzie przebywają pszczoły.
- Nie zaleca się noszenia jaskrawych ubrań.
Varroa destructor - Najpoważniejsza choroba pszczół współczesności.
Varroa destructor jest chorobą zarówno czerwiu, jak i dorosłych pszczół.
Etapy rozwoju roztocza Varroa destructor
Przyczyną choroby
varroa jest pasożytniczy roztocz Varroa destructor. Pierwotnym gospodarzem Varroa destructor jest pszczoła indyjska. W latach 60. XX wieku przeniósł się na naszą pszczołę miodną, szybko rozprzestrzeniając się z południowo-wschodniej Azji. Dziś zagraża pszczołom na wszystkich kontynentach.
Samica roztocza wnika do komórki czerwiu pszczoły tuż przed jej zasklepieniem. W zasklepionej komórce odbywa się cały cykl rozwojowy pasożyta. Z jaj wykluwają się larwy, które osiągają dojrzałość i kopulują. Pierwsze złożone jajo jest samcze, kolejne są żeńskie. Przy wykluwaniu robotnicy lub trutnia, wraz ze starą samicą, wychodzi 2 do 6 młodych zapłodnionych samic. Varroa destructor preferuje czerw trutowy. Mateczniki nie są atakowane. Do komórek zwykle wnika wiele samic. Każda samica może powtórzyć ten cykl do 7 razy.
Roztocza i ich larwy żywią się wyłącznie hemolimfą larw, poczwarek i dorosłych pszczół, którą pobierają przez powtarzające się nakłuwanie ich osłonki ciała.
Roztocza rozprzestrzeniają się przez zalatywanie zainfekowanych trutni i robotnic, roje itp. Varroa destructor najwięcej rozprzestrzenia się podczas rabowania osłabionych rodzin.
Roztocza Varroa destructor dodatkowo przenoszą patogeny innych chorób i obniżają odporność rodzin pszczelich.
W początkowej fazie Varroa brak jest widocznych objawów, które można wykryć tylko poprzez obecność samic roztoczy w zimowej grochote lub przez opad po diagnostycznej fumigacji.
Zaawansowane stadium Varroa: samice roztocza Varroa destructor na dennicach ula, roztocza na czerwiu trutowym.
Silnie rozwinięte stadium Varroa: samice roztocza Varroa destructor widoczne w badaniu pszczół, na czerwiu robotnic, zniekształcone młode pszczoły (bez skrzydeł, skrócony odwłok), znikanie pszczół w okresie od sierpnia do października, śmierć rodzin pszczelich podczas zimowania.
Kwas mrówkowy w walce z Varroa:
Kwas mrówkowy ma tę wielką zaletę, że działa również na zasklepiony czerw, co powoduje również śmierć części niewykształconych roztoczy. Kwas mrówkowy stał się idealnym środkiem do stosowania latem, po ostatnim zbiorze miodu, przed wychowem zimowych pszczół. Resztki kwasu mrówkowego są całkowicie nieszkodliwe.
Najlepszym terminem na aplikację kwasu mrówkowego jest lipiec-sierpień, po ostatnim zbiorze miodu. Rodziny pszczele powinny mieć czerw, zajmować co najmniej dwa korpusy i mieć przynajmniej małą ilość zapasów.
Dawkowanie kwasu mrówkowego: Nie używać więcej niż 2 ml sześćdziesięcioprocentowego kwasu mrówkowego na jedną zajętą ramkę – czyli około 40 ml na rodzinę w dwóch korpusach.
Warunki atmosferyczne przy stosowaniu kwasu mrówkowego: Stosować tylko w suchą pogodę, w temperaturach między 25-12 °C (nawet w nocy temperatura nie powinna przekraczać tych granic).
Uwaga: Kwas mrówkowy jest żrący! Dlatego pracuj tylko w rękawiczkach, najlepiej na zewnątrz. Miej zawsze pod ręką pojemnik z wodą, aby przepłukać miejsca zanieczyszczone kwasem.
Skuteczność może być przy jednorazowym użyciu znacznie zmienna. Dlatego wcześniej wstaw podkładki i po jednym do dwóch tygodni sprawdź opad. Jeśli liczba martwych roztoczy przekracza 500, można zrezygnować z powtórzenia zabiegu. Kontrola podkładki to jedyny sposób na sprawdzenie skuteczności.
Porady do skutecznej walki z
Varroa destructor:
- Wspieraj organizację i dyscyplinę. Żadne środki nie będą w pełni skuteczne, jeśli nie zostaną przeprowadzone we wszystkich rodzinach pszczelich jednocześnie.
- Monitoruj swoje otoczenie i eliminuj dziko żyjące rodziny pszczele.
- Regularnie przeprowadzaj diagnostykę Varroa; Wiedza o obecności roztoczy jest ważna, ale istotne jest także określenie stopnia (intensywności) zakażenia.
- Wyposaż swoje ule w podkładki na cały rok. Zawsze badaj zimową grochotę – to ocena poprzedniego leczenia i wskazówka do dalszych działań. Obserwuj naturalny opad roztoczy na podkładkach w tygodniowych odstępach od końca czerwca do połowy września. Regularnie sprawdzaj zakażenie zasklepionego czerwiu trutowego, usuwaj zasklepiony czerw trutowy, umieszczaj ramki budowlane w środku czerwiu (nie jako ostatnia ramka). Liczba roztoczy na podkładce po pierwszej diagnostycznej jesiennej fumigacji.
- Pomagaj zmniejszyć konieczność walki chemicznej: regularnie wymieniaj matki, odmładzaj rodziny pszczele tworząc odkłady i roje, zawsze usuwaj ostatni czerw trutowy.
- Stosuj kwas mrówkowy (Formido) już na początku lata, szczególnie jeśli występują problemy z nosematozą i wapieniem.
- Do ostatniego zbioru miodu nie używaj żadnych chemicznych leków, z wyjątkiem kwasu mrówkowego.
- Ostatnie leczenie przeprowadź aerozolem w grudniu, gdy rodziny pszczele są bez czerwiu. Niszczenie ostatnich roztoczy zapobiega przenoszeniu ewentualnej oporności roztoczy na leki.
- Kontrola Varroa jest kluczem do ochrony rodzin pszczelich przed innymi chorobami.
Produkty do leczenia Varroa, takie jak kwas mrówkowy, odparowywacze kwasu i formidol znajdziesz w naszym sklepie e-commerce z artykułami pszczelarskimi.
Podstawową metodą diagnostyczną oceny poziomu zakażenia varroázą jest badanie flotacyjne zimowej grochoty, którą pszczelarze dostarczają do badania w pierwszych tygodniach roku. Grochota jest zbierana z podkładek w ulach. Zwykła zimowa kontrola rodzin pszczelich poprzez obserwację podkładek rozszerzona jest o obowiązkowy pobór, suszenie i przesiewanie grochoty. Próbka grochoty do badania nie może zawierać części ciał martwych pszczół (rezultat działalności ryjka) ani części ula (praca myszy) i musi być sucha. Próbka musi być umieszczona w papierowym pudełku oznaczonym imieniem, adresem, lokalizacją i liczbą rodzin pszczelich. Autoryzowany pracownik ZO wpisuje na próbce numer porządkowy z listy, która wraz z próbkami trafia do laboratorium.
Rozcieńczony wodą miód fermentuje dość ciężko z powodu niedoboru fosforanów koniecznych do odżywiania drożdży. Również drożdże obecne w miodzie nie są zbyt agresywne; rozcieńczony miód zawiera mało kwasów i smakuje mdło. Z tego powodu, oraz z uwagi na oczekiwany stopień zawartości alkoholu w miodzie pitnym, należy przestrzegać pewnych zaleceń przy jego przygotowaniu.
Przygotowanie obejmuje określenie proporcji wody i miodu, a także różnorodne dodatki, barwienie oraz gotowanie.
Proporcja miodu do wody zależy od tego, jak mocny miód pitny chcemy uzyskać. Przyjmuje się, że z 2% cukrów otrzymamy 1° alkoholu, biorąc pod uwagę, że miód średnio zawiera 75% cukru, na 10 litrów miodu pitnego potrzeba:
Do mocy 6° . . . moszczu owocowego . . . 1,60 kg miodu.
Do mocy 8° . . . wina gronowego . . . 2,15 kg miodu.
Do mocy 12° . . . wina gronowego . . . 3,20 kg miodu.
Do mocy 16° . . . wina likierowego . . . 4,30 kg miodu.
Woda powinna być studzienna, ale musi być czysta, bez nieprzyjemnego smaku i zapachu. Wodę należy najpierw przegotować i pozostawić do ostudzenia. Co do różnych dodatków, nie zalecam dodawania ich w dużych ilościach – poza konieczną ilością kwasu cytrynowego (ok. 1-2 g na 1 litr mieszanki) – dopóki nie wiemy, jak to wpłynie na smak. W słodkim płynie smakuje inaczej, a po fermentacji może smakować jeszcze inaczej. Można dodać goździki, cynamon, anyż gwiaździsty, imbir, wanilię, kwiat muszkatołowy, melisę, skórkę pomarańczową, a także kminek, anyż i koper włoski, choć tych ostatnich bardzo mało. Jedyny dodatek, który polecam, to chmiel, ok. jeden woreczek na 10 litrów. Chmiel obniża miodową słodycz, nadając miodowi pitnemu delikatnie gorzki, ale przyjemny smak i poprawia proces fermentacji. Dodatki gotuje się przez około pół godziny w 2 litrach wody, chmiel trzeba gotować dodatkowo przez pół godziny w innej wodzie. Wywar z dodatków należy przecedzić.
Barwienie przy użyciu ciemnych miodów nie jest konieczne, przy jasnych miodach barwienie służy jedynie poprawie wyglądu, nie wpływa na jakość produktu. Na żółto barwi się karmelem. Karmel powstaje z cukru w temperaturze 220° C. W zależności od koloru miodu i upodobań, należy wziąć na 10 litrów 5-20 dag cukru. Do barwienia na czerwono najlepiej nadaje się sok z malin, na 10 litrów wystarczy 1,5 litra soku. Dodaje on miodowi pitnemu przyjemnego smaku i częściowo również aromatu. Sok z czerwonej porzeczki także barwi, ale mniej intensywnie. Sok z jagód czarnego bzu również barwi dobrze, ale w większych ilościach nadaje mniej przyjemny smak. Sok z owoców czeremchy barwi ładnie, ale według niektórych powoduje ból głowy. Owoce czarnej porzeczki barwią na ciemnobrązowo.
Podczas gotowania miodowej wody, nie dochodzi do przypalenia. Powszechnie wiadomo, że miód traci zapach i smak podczas gotowania, nabiera ostrego posmaku. Gotowany miód pitny również ma ten sam ostry posmak, co niektórzy uważają za zaletę. Gotowanie znacząco osłabia miodowy smak. Podczas gotowania białka się wytrącają. Mimo to, niektóre miody pitne są bardzo smaczne bez gotowania.
Fermentacja to rozkład cukrów na alkohol i dwutlenek węgla, który podczas fermentacji unosi się na powierzchnię płynu i ulatnia się. Do fermentacji alkoholowej potrzebne są: roztwór cukru zawierający niezbędne składniki odżywcze i drożdże, temperatura 5 - 35° C (najlepiej 14 - 20° C) oraz częściowy dostęp powietrza.
Fermentacja octowa, w odróżnieniu od fermentacji alkoholowej, to utlenianie. Potrzebne są do tego roztwór alkoholowy o stężeniu 3-10%, obecność mikroorganizmów powodujących fermentację octową, całkowity dostęp powietrza oraz temperatura 20-35° C. Fermentacja octowa łatwo zachodzi, gdy miód pitny zawiera tylko 8-12% cukru, gdy jest pozostawiony na zbyt dużym dostępie powietrza (w garnkach, kadziach) oraz podczas fermentacji w wyższych temperaturach, co powoduje szybkie przekształcanie alkoholu w ocet.
Drożdże w każdym przypadku należy dodawać. Roztwór miodowy jest co prawda z cukrów łatwo fermentujących, ale obecne drożdże mają małą wirulencję (nie wspominając o licznych dzikich drożdżach i drożdżach zaostrzonych), więc spontaniczna fermentacja rozpoczyna się bardzo trudno i przebiega niekompletnie. Dodanie drożdży powoduje szybsze rozpoczęcie fermentacji, przebiega ona regularniej i mamy pewność, że nie powstaną dzikie drożdże, które mogłyby pogorszyć jakość miodu pitnego. Najlepsze są drożdże winne albo drożdże Dolskie, które możecie w naszym sklepie e-commerce z artykułami pszczelarskimi.
Osad w beczce przy odciąganiu wina może służyć jako podstawa nowej fermentacji. Roztwory o mniejszym stężeniu cukru zaczynają fermentować szybciej i fermentacja przebiega szybciej; przy wysokim stężeniu cukru fermentacja jest najpierw hamowana przez wysoki procent cukru, a następnie przez zbyt dużą ilość alkoholu. Miód pitny z dodatkiem wywaru przypraw i chmielu fermentuje lepiej. Miód pitny przygotowany z niegotowanymi sokami owocowymi zawiera różne substancje wspomagające fermentację, dlatego dodaje się mniej drożdży i zwraca się uwagę, aby nie powstały dzikie drożdże. Soki owocowe fermentują nawet przy większym stężeniu cukrów, zwłaszcza sok malinowy. Sok z jagód ma dużo garbników.
Dodatki do fermentacji jako pożywka dla drożdży przyspieszają fermentację, umożliwiając fermentację nawet ostatniego procent cukru. Zaleca się 20-30 g na 100 l kwaśnego fosforanu amonowego.
Do fermentacji najlepiej nadają się beczki, można jednak używać większych balonów. Muszą być czyste, bez zapachu stęchlizny i alkoholu, a zwłaszcza octu.
Temperatura podczas fermentacji. Słabsze wina do 10% cukru najlepiej fermentują w temperaturze nieprzekraczającej 15° C. Średnie wina fermentują w temperaturze 15-25° C, a mocne wina, zawierające ponad 20% cukrów, fermentują w temperaturze 15-25°C.
Pierwsza, gwałtowna fermentacja rozpoczyna się od silnego zmętnienia cieczy, tworzy się gęsta piana i uloty bardzo intensywnie dwutlenek węgla.
Po kilku dniach uloty dwutlenku węgla zaczynają ustawać, a tworzenie się piany zanika, co oznacza zbliżanie się końca gwałtownej fermentacji. Przy degustacji czuć już alkohol, ale smak jest jeszcze dziki i cierpki, drożdże nadal pracują, wino nie jest jeszcze całkiem czyste. W tym czasie wino odciąga się, aby osadzone na dnie drożdże się nie rozkładały i nie nadawały trwałego cierpkiego posmaku.
Fermentacja dojrzewających słabszych win odbywa się w temperaturze 4-8°C, średnie i mocne wina dojrzewają w temperaturze 5-10° C.
Po zakończeniu fermentacji, gdy już nie pojawiają się bąbelki, wino odciąga się do czystej, zsulfatowanej beczki, co zapobiega dalszej fermentacji. Miód pitny jest całkowicie czysty. Beczka jest całkowicie napełniona, dobrze zatkana i przechowywana w chłodnym miejscu, a co tydzień uzupełniana.
Nasz sklep e-commerce z artykułami pszczelarskimi poleca Dolskie drożdże do produkcji miodu pitnego, które znajdziecie w naszej ofercie.
Fermentacja wadliwa może wystąpić podczas ochłodzenia, fermentacji w zbyt chłodnym pomieszczeniu lub częstych, silnych wahań temperatury.
Miód był w przeszłości i nadal jest cenionym produktem spożywczym. Pszczelarze rocznie zbierają ponad milion ton miodu, a do sieci handlowej trafia średnio 950 tys. ton. Jest to towar, który pochodzi z biednych, mniej rozwiniętych przemysłowo krajów, a trafia do krajów bogatych, rozwiniętych. Dla biednych krajów miód jest jednym z łatwo dostępnych źródeł dochodu, które można uzyskać bez dużych inwestycji i bez dużego zużycia energii. Dlatego pszczelarstwo w krajach rozwijających się jest wspierane przez rządy oraz światową organizację FAO.
Za granicą, a ostatnio nawet u nas, w sieciach supermarketów możemy spotkać miody odmianowe z dziwnymi nazwami, które zazwyczaj niewiele mówią o ich pochodzeniu. Jeśli w nazwie jest podane źródło botaniczne, większość naszych konsumentów nie zna egzotycznych roślin. Poniżej przedstawiamy krótki opis i charakterystykę niektórych miodów, które miałem okazję zobaczyć lub spróbować za granicą. Niektóre z nich otrzymałem jako prezent od przyjaciół, którzy wrócili z dalekich podróży.
Czyste miody odmianowe są na całym świecie stosunkowo rzadkie. Zbiera się je w mniejszych ilościach tylko w regionach o charakterystycznej florze. Zazwyczaj mają one swoją charakterystyczną woń, smak, wygląd i inne cechy. Konsumenci je cenią, chociaż są droższe. Skupuje się je za wyższe ceny, co w obecnym systemie skupu miodu w naszym kraju jest nie do pomyślenia. W sąsiednich Niemczech i Austrii na półkach sklepowych znajdziemy wiele odmianowych miodów, podczas gdy nasi pszczelarze głównie produkują miody kwiatowe (wiosenne) i miody leśne (letnie). Miody, deklarowane jako miody odmianowe, np. lipowy, jodłowy, rzadko odpowiadają deklaracji, ponieważ systematyczne analizy pyłkowe miodów u nas się nie przeprowadza. W Europie produkuje się w mniejszym stopniu kilka typowych miodów odmianowych: akacjowy, koniczynowy, rzepakowy, słonecznikowy, malinowy. Opisy tych miodów pomijamy, są dość dobrze znane z literatury fachowej. Mniej znane są natomiast następujące rodzaje miodów:
-
Miody wrzosowe: Pozyskiwane są na rozległych wrzosowiskach w Niemczech, na wybrzeżu Atlantyku oraz w krajach północnych z kwiatów wrzosu (Calluna vulgaris) i wrzośców (Erica sp.). Miód ten jest charakterystycznie tiksotropowy - żelatynowaty, dlatego przed wybraniem musi być w plastrach przekłuty specjalnym narzędziem. Jest jasno lub ciemno bursztynowego koloru, czasami prawie czerwony, o charakterystycznym zapachu zakwasu chlebowego. Ma niską zawartość sacharozy i wysoką zawartość enzymów.
-
Miód Hymetowy: Miód z stoków góry Hymetu był sławny już w starożytnym Grecja. Pochodzi z tymianku, majeranku i innych ziół suszy. Dziś sprzedawany jest w opakowaniach prezentowych na większości greckich wysp, ale już nie pochodzi tylko z góry Hymetu. Ma ciemną, prześwitującą barwę, delikatnie aromatyczny, o przyjemnym smaku.
-
Miód lawendowy: Pochodzi z regionu Morza Śródziemnego, głównie z okolic miasta Grasse, gdzie znajdują się rozległe plantacje lawendy. Ma bursztynowy kolor, silny zapach lawendy. Ma wysoką zawartość sacharozy, dlatego długo nie krystalizuje. Miód gryczany pochodzi z Europy Wschodniej, gdzie gryka (Fagopyrhum esculentum) jest nadal uprawiana. Ma ciemno brązowy kolor, specyficzny, przypominający „moczowy” zapach. W naszym kraju, jako tzw. „miód radziecki”, nie jest lubiany, chociaż mówi się, że zawiera dużo rutyny i jest bardzo zdrowy.
Z Ameryki Północnej i Meksyku pochodzą niektóre charakterystyczne miody:
-
Miód szałwiowy kalifornijski: Nie pochodzi z szałwii, ale z dziko rosnącej kalifornijskiej gryki. Ma ciemne brązowy kolor i wyrazisty smak, a w USA z niego produkuje się tzw. „koszerny miód pitny”. Miód tupelowy pochodzi z kwiatów drzewa tupelo (Nyssa aquatica), które rośnie obficie w monokulturach na mokradłach od Wirginii po Florydę i Teksas. Ma białe kwiaty w kiściach. Miód jest pachnący, biały, długo nie krystalizuje, ponieważ zawiera dużo fruktozy. W USA stosuje się go głównie w farmacji.
-
Miód Sourwood: Jest stosunkowo rzadkim miodem odmianowym z obszarów Ameryki Północnej, gdzie rośnie krzewicz (Oxydendrum arboreum). Krzewicz to krzew, rzadko małe drzewo, tworzące dolne warstwy lasów na kwaśnych glebach. Rośnie wśród drzew robinii akacjowych i obficie kwitnie, kiedy akacja kończy kwitnienie. Warto byłoby zastanowić się nad jego wprowadzeniem wśród drzew robinii akacjowych w naszym regionie. Jest to roślina ozdobna i melioracyjna, wydłużająca okres kwitnienia dla pszczół. Miód jest bardzo smaczny.
-
Miód Uvalde: Pochodzi z krzewiastej akacji (Acacia greggii), rosnącej w Meksyku i południowych stanach USA. W Meksyku nazywany jest Uña de gato - kocim pazurem, ze względu na ostre kolce. Kwitnie typowymi kulistymi kwiatostanami roślin mimozowatych, bogato wydzielającymi nektar. Miód jest jasny lub jasno bursztynowy, pachnący i bardzo smaczny. Produkowany jest głównie w okolicach miasta Uvalde w Teksasie, od którego pochodzi jego nazwa.
-
Miód tulipanowy: Pochodzi z kwiatów tulipanowca (Liriodendron tulipifera), charakterystycznego drzewa z dorzecza Missouri. Kwiaty tulipanowca tworzą duże ilości nektaru. Miód jest ciemny, gęsty i smaczny, przypominający smakiem i zapachem pigwę.
-
Miód alkahual: Pochodzi z Meksyku, ale jego botanicznego pochodzenia nie udało mi się ustalić nawet w Meksyku. Jest to bardzo smaczny miód o bursztynowym kolorze i delikatnym zapachu.
-
Miody campanillowe: Eksportowane są z Meksyku, Karaibów i Ameryki Środkowej. Pochodzą z licznych gatunków powojników (Ipomea sp.) z rodziny powojowatych. Najważniejsze dla pszczelarzy gatunki to Ipomea triloba i Ipomea crassi-caulis. Produkują miody przeważnie jasno bursztynowe, pachnące i smaczne.
-
Miód aguirialdo: Pochodzi ze svlačcovité rostliny Rivea corymbosa, která hojně rośnie na półwyspie Jukatan. Kwitnie białymi kwiatami w maju i czerwcu. Miód jest przezroczysty jak woda, pachnący i uważany za jeden z najlepszych na świecie.
-
Miód z champiku: Pochodzi z drzewa nektarodajnego kampeszki (Haematoxylum campechianum), które hojnie rośnie w tropikalnych suchych lasach i sawannach Karaibów i Ameryki Środkowej. Miód kampeszski jest jasny, przyjemnie pachnący i długo pozostaje płynny. Najczęściej eksportowany jest z Jamajki.
-
Miód mangowy: Pochodzi z tropikalnych wiecznie zielonych drzew mango (Mangifera sp.), których owoce sprowadzane są obecnie jako owoce tropikalne. Jest gęsty, bursztynowy, o łagodnym zapachu żywicznym i wspaniałym smaku.
W dzisiejszym artykule, zaczerpniętym z słowackiej wersji czasopisma pszczelarskiego, chcielibyśmy zwrócić uwagę na pozyskiwanie pyłku. Artykuł autorstwa Ing. Michala Mačička, CSc., jest w tym kontekście bardzo cenny, toteż przetłumaczyliśmy go dla Was na język polski. Mamy nadzieję, że artykuł ten zainspiruje Was i pomoże w zwiększeniu rentowności hodowli Waszych pszczół.
W ostatnich kilku latach rosło zainteresowanie samym pyłkiem. Najwięcej zużywa się go przy hodowli trzmieli, nawet kilka dziesiątek ton. Pyłek jest również wykorzystywany jako koncentrat białkowy w diecie ludzi, a jedynie niewielka ilość pyłku jest spożytkowana w pszczelarstwie (na poprawę rozwoju rodzin pszczelich). Pszczelarze zaczynają więc interesować się technologią pozyskiwania pyłku. Jego produkcja może poprawić ekonomikę pszczelarstwa. Już choćby dlatego, że cena pyłku jest dla pszczelarzy interesująca i może być znaczącym, a nawet równorzędnym partnerem dla miodu. Jeśli z rodziny pszczelej rocznie odbieramy 3 do 5 kg pyłku, uzyskujemy z jednej rodziny dochód 420 - 700 zł. W idealnych warunkach (silne rodziny, dostateczne źródła pyłku w zasięgu lotu pszczół, sprzyjająca pogoda) może to być nawet więcej.
Celem tego artykułu jest zapoznanie pszczelarzy z tą do tej pory pomijaną kwestią. Każdy pszczelarz musi rozważyć swoje możliwości. Jeśli zainteresuje go produkcja pyłku, powinien się do niej dobrze przygotować. Nadchodząca jesień i zima mogą być odpowiednim okresem do produkcji pułapek pyłkowych, zakupu dodatkowej technologii oraz zawarcia odpowiednich umów dostawczych i odbiorczych.
Podczas kwitnienia drzew owocowych rodzina pszczela przynosi dziennie 150-200 g pyłku. Podczas kwitnienia rzepaku dzienny przychód pyłku kondycyjnie silnej rodziny pszczelej osiąga nawet 500 g. Nasi wybitni pszczelarze zdołali wyprodukować 9 do 10 kg pyłku z jednej rodziny pszczelej rocznie, co można porównać z przeciętną produkcją miodu około 20 kg na rodzinę pszczelą. Są to ciekawe liczby dla każdego pszczelarza.
Rodzina pszczela na swój rozwój zużywa rocznie 40 do 50 kg pyłku. Dlatego można bez obaw odebrać pszczołom część przyniesionego pyłku (3-5 kg) bez negatywnego wpływu na rozwój rodziny i produkcję miodu. Pyłek można odebrać pszczołom za pomocą urządzenia nazywanego pułapką pyłkową.
Główne części pułapki pyłkowej
1. Kratka pyłkowa
Służy do zbierania pyłkowych koszyczków z nóg robotnic. Kraty pyłkowe przeszły ciekawy rozwój. W przeszłości okrągłe otwory o średnicy 4,8-4,9 mm były wyposażone w listwy z wypustkami. Umożliwiały radykalne zbieranie koszyczków pyłkowych. Ich wadą było to, że pszczoły przenoszące pyłek mogły sobie uszkodzić nogi przy przechodzeniu przez kratę. Dziś używa się krat pyłkowych z tworzywa sztucznego z gładkimi okrągłymi otworami o średnicy 5 mm, przy grubości kraty pyłkowej 4 mm otwory mogą mieć średnicę 5,2 mm. Zaletą gładkich otworów jest to, że nie uszkadzają pszczół, które przez nie przechodzą. Ponadto większe otwory pozwalają na przechodzenie pszczół z mniejszymi koszyczkami pyłkowymi. Rodziny pszczele więc nie cierpią z powodu braku pyłku.
Aby pułapka pyłkowa nie ograniczała lotu pszczół, kratka pyłkowa powinna mieć co najmniej 700 otworów przejściowych. Ponadto trzeba zapewnić kilka otworów - wyjść o średnicy 10 mm dla trutni, a w niektórych przypadkach także dla matek. Kraty pyłkowe z okrągłymi otworami nie mają 100% skuteczności. Wiele pszczół potrafi przejść przez kratkę z mniejszymi koszyczkami pyłkowymi, dlatego taki pyłchwyt może być stosowany przez dłuższy czas bez negatywnego wpływu na rodzinę.
2. Siatka ochronna
Służy do przechwytywania zabranych koszyczków pyłkowych do zbiornika, jednocześnie chroniąc je przed dostępem pszczół. Jeśli pszczoły miałyby dostęp do zbiornika, mogłyby uszkodzić koszyczki pyłkowe, przegryzając je. Jest to ważne urządzenie, które chroni zebran pyłek. Do wykonania siatki ochronnej można użyć drucianej siatki o oczkach około 3,8 x 3,8 mm. Jeśli użyjemy siatki o mniejszych oczkach (np. 3,15 x 3,15 mm), większe koszyczki pyłkowe nie przelgną do zbiornika. Zamiast drucianej siatki coraz częściej używa się siatki ochronnej, która kształtem przypomina kraty matecznikowe. Odległość między drutami w tej siatce nie wynosi 4,2 mm (jak w kracie matecznikowej), lecz jest nieco mniejsza, przez co pszczoły nie mogą przez nią przechodzić.
3. Zbiornik pyłku
Służy do zbierania i chronienia koszyczków pyłkowych przed uszkodzeniem przez pszczoły, szkodnikami lub przed pleśnieniem. Dno zbiornika wykonane jest z siatki (drutu) o oczkach 1 x 1 do 2 x 2 mm. Ponieważ koszyczki pyłkowe zawierają 20 - 30% wody, siatka zapewnia dostęp powietrza, co pozwala na ich stopniowe wysychanie, dzięki czemu nie pleśnieją. Pyłek ze zbiornika należy odbierać codziennie, przy mniejszym przychodzie poniżej 100 g koszyczków pyłkowych można odbierać co drugi dzień.
Najlepiej instalować pułapki pyłkowe do uli po zakończeniu lotu pszczół. Jeśli zainstalujemy pułapki podczas lotu (w ciągu dnia), pszczoły będą zdezorientowane i nastąpi całkowite zatrzymanie pracy roju. Wszystkim rodom w jednym rzędzie należy zakładać pułapki jednocześnie, aby uniknąć migracji pszczół do kolonii bez pułapek pyłkowych.
Umiejscowienie pułapki pyłkowej
Przed wylotkiem - mocowana na przedniej ścianie ula
ZALETY:
-
Proste urządzenie, które można małymi modyfikacjami dostosować do każdego rodzaju ula.
-
Urządzenie można wykonać samodzielnie.
WADY:
-
Urządzenie musi być chronione przed deszczem, w przeciwnym razie pyłek ulegnie zniszczeniu.
-
Pszczelarz obsługujący pułapkę stoi na drodze lotu pszczół, co może prowadzić do ataków fruwających pszczół.
-
Pszczoły nadlatujące przed burzą mogą nie zdążyć wejść do ula, co powoduje, że zajmują całą przednią ścianę ula.
-
Pszczoły są bardzo zdezorientowane po założeniu pułapek pyłkowych.
W dnie ula - jako część wysokiego dna ula
ZALETY:
-
Pszczelarz obsługujący pułapkę stoi za traktem lotu pszczół, co zmniejsza ryzyko ataku latających pszczół. Niektóre pułapki są tak zaprojektowane, że pszczelarz podczas opróżniania zbiornika nie ma w ogóle kontaktu z pszczołami z ula.
-
Pyłek jest chroniony przed deszczem.
-
Pszczoły masowo wracające do ula przed burzą mają przestrzeń do zgromadzenia się w przestrzeni wysokiego dna.
-
Łatwa obsługa dla pszczelarza.
-
Całą pułapkę pyłkową można w każdej chwili przesunąć z przedniej ściany dna ula w stronę przedniej ściany i umożliwić zbieranie pyłku, lub przesunąć ją do tyłu, aby umożliwić pszczołom swobodny dostęp z wylotka bezpośrednio do gniazda (bez przechodzenia przez kratę pyłkową) - wszystko to bez bezpośredniego kontaktu z pszczołami.
-
Dłużniki (3 sztuki) między kratką pyłkową a ochronną służą do szybszego przechodzenia pszczół z wylotka do kraty pyłkowej.
WADY:
-
Pułapka pyłkowa jest bardziej skomplikowana i kosztowniejsza do wykonania.
-
Jeśli rodzina przestaje przynosić pyłek do ula, to strata matki lub przygotowanie do rojenia. Zmniejszenie przynoszenia pyłku do ula można zaobserwować również na początku intensywnego nektarowania lub zbiorów rosy miodowej. Jeśli do roju bez matki dodamy nową matkę, przychód pyłku wróci do normy i się zintensyfikuje.
Podsumowanie
Przy obecnych niskich cenach skupu miodu, produkcja pyłku staje się interesująca dla pszczelarzy posiadających więcej niż 20 rodzin pszczelich. Nie wyklucza się nawet możliwości zrzeszania się mniejszych pszczelarzy w celu wspólnej produkcji pyłku na sprzedaż.
















W magazynie












































































































































